Akta IPN 0236 / 263 tom 1

21 października 1982 roku dyrektor Departamentu V MSW w Warszawie płk. Józef Sasin wystosował do zastępców komendantów wojewódzkich MO do spraw SB pismo, w którym nakazał do 23 października 1982 roku wytypować osoby rekrutujące się głównie z dużych zakładów pracy, podejrzane o inspirowanie i organizowanie strajków i zajść ulicznych, druk, kolportaż, łącznikowanie, a nie nadających się (z braku dowodów) do internowania lub zatrzymania.

29 października 1982 roku Departament III MSW sporządził wykaz osób wytypowanych do odbycia zasadniczej służby wojskowej lub ćwiczeń wojskowych. Tego rodzaju wykazy trafiły do kilkudziesięciu WKU w całym kraju.

Z powyższego wynika, że SB ściśle współpracowała z WSW.

 

po kliknięciu myszką 

na miniaturce zostanie 

ona powiększona

stempel 1 mini

stempel 2 mini

stempel 3 mini

serweta z adresami

 

23 stycznia 2007 r. - Debata o stanie wojennym z udziałem Ministra Obrony Narodowej Radosława Sikorskiego

 

Minęło ćwierćwiecze, a stan wojenny wzbudza nadal emocje i kontrowersje , nawet na poziomie faktów nie tylko ocen i interpretacji historycznych. Pokazała to również gorąca debata „Stan wojenny z perspektywy ćwierćwiecza”, zorganizowana 23 stycznia 2007 r. przez Wojskowe Biuro Badań Historycznych. W otwarciu dyskusji panelowej uczestniczył Minister Obrony Narodowej Radosław Sikorski, dr Jerzy Szaniawski z UKSW, prof. dr hab. Paweł Wieczorkiewicz z UW, prof. dr hab. Jan Żaryn z IPN.
Największym paradoksem stanu badań nad stanem wojennym jest... brak rzetelnych (opartych na zweryfikowanych żródłach i dokumentach) badań historycznych nad udziałem wojska, najważniejszego - oprócz politycznych decydentów i inspiratorów - podmiotu tej operacji.

Taka zaskakująca konstatacja pojawiła się w drugiej części dyskusji w wystąpieniu płk. Krzysztofa Komorowskiego, reprezentującego organizatorów spotkania – WBBH. Nadal , mimo że żyje wielu świadków tamtych wydarzeń, bezpośrednio zaangażowanych w przeprowadzenie tej wielkiej( 250 tys.żołnierzy ) operacji polityczno-militarnej (przez część historyków nazywanej też zamachem stanu ) wiele tematów badawczych to do dziś terra incognita. Postulatem badawczym pozostaje m.in. postawy młodej kadry i żołnierzy ( brak badań socjologicznych). Do zbadania pozostaje np. rola Wojskowej Służby Wewnętrznej, kontroli wojskowej, wywiadu i kontrwywiadu, zwłaszcza w świetle rozwiniętej wówczas sieci inwigilacji, represyjna rola prokuratury wojskowej. Do przebadania przez historyków jest też rola i skutki działania oficerów skierowanych w stanie wojennym do administracji cywilnej. Interesujące byłoby zbadanie roli propagandy specjalnej, sterowanej przez Główny Zarząd Polityczny WP. Zwłaszcza, jak działał mechanizm całodobowych dyżurów oficerów w garnizonach wojskowych, kierowanych rzekomo do ochrony, a de facto do podsycania atmosfery zagrożenia ze strony „ekstremy solidarności”, jak określano wówczas w propagandzie opozycję wobec władzy komunistów. Dużym tematem czekającym na opisanie przez naukowców pozostaje sprawa roli i udziału komisarzy wojskowych, kierowanych do strategicznych obiektów przemysłowych. Wobec tak wielu białych plam na mapie historii stanu wojennego nie może dziwić brak wiedzy i prawdziwego obrazu stanu wojennego wśród młodego pokolenia Polaków. Ostatnie wyniki poparcia dla stanu wojennego (46%),przytoczone przez ministra Sikorskiego, też zdają się potwierdzać brak obiektywnej wiedzy na ten temat w narodzie. Minister wskazał też na jeszcze wyższy odsetek tego poparcia dla decyzji generała Jaruzelskiego w środowisku wojskowym. Minister powiedział, że nadal nierozstrzygnięta, w kontekście dyskusji o stanie wojennym, jest kwestia podstawowa :kogo należy uznać za zdrajcę, a kogo za bohatera: gen. Jaruzelskiego czy plk Kuklińskiego...
Wskazując na przyczyny takiego stanu wiedzy na temat stanu wojennego płk Komorowksi wymienił m.in., niechęć do składania relacji przez starą emerytowną kadrę dowódczą, niedostępnoścć, braki w dokumentach (zniszczone, ukryte?).
Ponieważ debata, która odbywała się na Banacha była podsumowaniem konwersatorium, które odbyło się 30 listopada, wypowiedzi prelegentów miały charakter skrótowy; chodziło raczej o zasygnalizowanie wniosków i zagadnień, które są w orbicie zainteresowań historyków. Tak też został potraktowany temat roli Kościoła w stanie wojennym. Jan Żaryn z IPN przypomniał, że SB przygotowało scenariusz wpisania Kościoła w akcję „pacyfikacyjną”, wyciszania nastrojów itp. w stanie wojennym. Taką rolę odegrały m.in. delegacje, które zjawiły się u prymasa Glempa i innych hierarchów w chwili wprowadzenia stanu wojennego. Kościół nie dał się wpisać w ten scenariusz. Za to miał ogromne zasługi we wspieraniu prześladowanych w stanie wojennym ( komitet prymasowski i parafialne komitety pomocy). Umożliwił też stworzenie alternatywnej dla państwa „administracji rządowej”, powiedział prof. Żaryn. Taką rolę, zdaniem historyka z IPN, pełniły duszpasterstwa środowiskowe, np. duszpasterstwo środowisk twórczych, służby zdrowia, edukacji, itp.
Kościół w stanie wojennym przygarniał wszystkich, wierzących i niewierzących, powiedział prof. Żaryn. O zmianie stosunku ekipy gen. Jaruzelskiego w stosunku do Kościoła, który nie spełniał oczekiwań władzy, było m.in. storpedowanie misji Kardynała Luigi Poggiego z Watykanu, po liście od Jana Pawła II (który m.in. upomniał się o prześladowanych) do gen. Jaruzelskiego. Generał uznał ten list za obraźliwy, powiedział Jan Żaryn.
Dyskusji o stanie wojennym przysłuchiwało się wielu żołnierzy zawodowych ,zarówno młodszego, jak i starszego pokolenia. Byli m.in. emerytowani generałowie m.in Wacław Szklarski.
Oficjalne władze wojskowe reprezentował Szef Sztabu Generalnego Franciszek Gągor,
Obecny był senator Piotr Andrzejewski z PiS, który mówił o złamaniu zasady legalizmu przez wprowadzenie stanu wojennego ( złamanie ówczesnego prawa).

Elżbieta Szmigielska - Jezierska

www.ordynariat.wp.mil.pl 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

wróć do strony

głównej

 aktualizacja: 15.02.2010 / twarze     

po kliknięciu myszką na zdjęciu uruchomi się strona z biogramem (jeżeli został opracowany)

GDAŃSK

Andrzej

Adamczyk

 

Zbigniew Stykuć

Zbigniew

Stykuć

 

Ryszard Głatki

Ryszard

Głatki

 

Lech Malinowski

Lech

Malinowski

 

Stanisław Czuczeło

Stanisław

Czuczeło

 

Leszek Derek

Leszek

Derek

 

Henryk Dettlaf

Henryk

Dettlaf

 

BYDGOSZCZ

Józef Pintera

Józef

Pintera

 

ŁÓDŹ

Paweł Darnowski

Paweł

Darnowski

Wiesław Łukomski

Wiesław

Łukomski

Jerzy Nowicki

Jerzy

Nowicki

 

 Andrzej Niedbała

Andrzej

Niedbała

 

Adam Nowak

Adam

Nowak

 

Konrad Jończyk

Konrad

Jończyk

 

Paweł Szmidt

Paweł

Szmidt

 

Ryszard Jankowski

Ryszard

Jankowski

 

Roman Furmaniak

Roman

Furmaniak

 

Witold Amiłowski

Witold

Amiłowski

 

Zbigniew Sosnowski

Zbigniew

Sosnowski

 

Sławomir Piątkowski

Sławomir

Piątkowski

 

Quas Janusz

Janusz Quas

 

Wrzesiński Ignac

Ignac Wrzesiński

 

 

 

 

2

 

3

 

Leszek Matulka

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

FOTO

CHEŁMNO '82

wjazd do obozu

oboz mini

widok obozu mini

ponton mini

przeprawa mini

 

FOTO

CHEŁMNO

ODSŁONIĘCIE POMNIKA (11.11.2007)

1 mini

2 mini

3 mini

4 mini

5 mini

6 mini

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

TRZYSTU Z KĘPY PANIEŃSKIEJ

Byli przygotowani niemal na wszystko. Szykany, represje, prześladowania, zatrzymania, aresztowania, tendencyjne wyroki sądowe, nieuzasadnione zwolnienia z pracy, szantaże, presje środowisk, manipulacje.

Wiedzieli, że dla władzy PRL stanowią najwyższe zagrożenie. Internowanie liderów nie spowodowało całkowitego paraliżu potężnej organizacji związkowej. Skalę buntu społecznego wyznaczali bowiem działacze średniego szczebla. Ludzie, tacy, jak oni – twórcy związków w zakładach pracy i małych społecznościach.

23 grudnia 1982 roku władza ludowa zlikwidowała w całej Polsce wszystkie „ośrodki odosobnienia", większość internowanych wyszło na wolność. Nie oznaczało to jednak zakończenia represji. Służby wciąż prowadziły działania zmierzające do izolacji obywateli uznanych za „niepewnych politycznie". Nową formą internowania, zorganizowaną na rozkaz szefa Sztabu Generalnego Ludowego Wojska Polskiego (z 26 października 1982 roku), były tzw. „specjalne ćwiczenia wojskowe".

Trzystu działaczy „Solidarności" z – podlegającej jurysdykcji Pomorskiego Okręgu Wojskowego (POW) – Polski północnej (od Szczecina po Gdańsk, z uwzględnieniem Kołobrzegu, Koszalina, Słupska, Gdyni, Lęborka i Olsztyna oraz Toruń, Bydgoszcz, Włocławek, Łódź) nagle otrzymało powołania do wojska, a w ślad za rozkazem – zostało skoszarowanych w wojskowym obozie internowania na poligonie wodnym Jednostki Wojskowej numer 1636 w Chełmnie.

Chełmno (niem. Culm, Kulm) – w województwie kujawsko-pomorskim, w powiecie chełmińskim, w dolinie Dolnej Wisły, nad Wisłą i wpadającą do niej Frybą (około 20 tysięcy mieszkańców). W pobliżu most przez Wisłę na drodze międzynarodowej Cieszyn – Gdańsk. Historyczne centrum Chełmna leży na wysokiej skarpie, odległej około 1,5 km od Wisły, pozostałe osiedla – głównie wielkopłytowe – na wschód i południe od niego. W latach 1975-1998 miasto administracyjnie należało do województwa toruńskiego.

O operacji wojskowej pod kryptonimem „Jesień 1982” opowiada Józef Pintera, jeden z internowanych w Chełmnie działaczy „Solidarności”. Odpowiedzialnego za bezwzględne i sprawne internowanie, jak to określono: „ekstremy „Solidarności” ”, władza wyznaczyła szefa Sztabu Pomorskiego Okręgu Wojskowego. O wyborze kandydatów do tych „ćwiczeń” decydowali funkcjonariusze Służby Bezpieczeństwa (SB) oraz Wojskowej Służby Wewnętrznej (WSW). Zgodnie z rozkazem szefa Sztabu POW do zorganizowania „ćwiczeń i szkolenia” rezerwistów w Chełmnie zamierzano „wykorzystać szczególnie dobrą kadrę, sprawdzoną politycznie, posiadającą doświadczenie w dowodzeniu i wychowywaniu żołnierzy".

W zarządzeniu numer 232 szefa Sztabu 83 POW (z 28 października 1982 roku) między innymi widnieje rozkaz o sformowaniu w Chełmie czterech kompanii żołnierzy rezerwy po 75. szeregowych i podoficerów. Inny wskazuje, że „po wcieleniu żołnierzy rezerwy dokonać [trzeba] w jednostkach przeglądów lekarskich".

Kopię zarządzenia należało zniszczyć w marcu 1983 roku, czyli po zakończeniu ćwiczeń. Podpisał: szef Sztabu POW, płk dypl. Jan Popiel. W ten sposób po rozkazie nie pozostałby ślad w dokumentach wojskowych!

„Zapis o „przeglądach lekarskich" – w ocenie Józefa Pintery – jest oczywistą fikcją. Do dzisiaj nie mamy danych osobowych starszego lekarza pułku, który powinien być przesłuchany przez prokuraturę wojskową w sprawie pozbawienia zdrowia niektórych internowanych, a nawet – jak w moim przypadku – zagrożenia życia"

„Starszy lekarz pułku – przypomina Józef Pintera – był zobowiązany: bezpośrednio na sali gimnastycznej przeprowadzić badania lekarskie żołnierzy rezerwy oraz dokonać obowiązujących szczepień ochronnych. Widocznie w jego ocenie nie byliśmy żołnierzami rezerwy i szkoda było szczepionek oraz czasu na badania. Wiedziałem wcześniej, że jest to nowa forma internowania".  

 

5 listopada 1982 roku w Jednostce Wojskowej 1636 stawiło się 285 internowanych. Kolejny zgłosił się 6 listopada. 10 osób przyjechało 8 listopada, dwie 9 listopada, cztery 10 listopada, a po jednej 11 i 23 listopada oraz 4 stycznia 1983 roku. Podziału na cztery kompanie pontonowe wojsko dokonało już 8 listopada. Jednak dwa dni później w pośpiechu powstała piąta kompania inżynieryjno-drogowa, prawdopodobnie w celu zmniejszenia liczebności internowanych w poszczególnych grupach. Czy chodziło jednak wyłącznie o internowanie i izolację? W reportażu historycznym o innym tego rodzaju obozie – w Czerwonym Borze – który ukazał się na łamach „Dziennika Wschodniego" (9.02.2007) czytamy między innymi: „Kazali nam się przebrać w polowe mundury – wspomina Godlewski [Józef Godlewski, jeden z internowanych w Czerwonym Borze]. – Bez pagonów, choć przecież byli wśród nas oficerowie. Tak, jakbyśmy wszyscy w jednej chwili zostali zdegradowani. Nie dostaliśmy broni... i wtedy stało się jasne, że pod przykrywką wojska szykują nam coś zupełnie innego. Strach było nawet myśleć, co (...) Chodziło ot to, żeby nas przeczołgać, upokorzyć, zastraszyć – dodaje Władysław Kuś [jeden z internowanych w Czerwonym Borze].  Jeden z oficerów powiedział: Zapomnijcie o powrocie do domu. Obok na poligonie stacjonują radzieckie wojska. Zrobią wam tu drugi Katyń”.  

czytaj całość  

 

Lista osób represjonowanych

w Wojskowym Obozie Specjalnym w Chełmnie

Nadsyłane życiorysy i wspomnienia będą umieszczane na stronie.

(Po kliknięciu na nazwisko wyróżnione kolorem niebieskim zostanie uruchomiony biogram)

 

Leszek Jaranowski  

 

5. Kompania Pontonowa (podoficerska)

– dowódca kpt. Bolesław Łaba

1. Białkowski Jan 

 – kpr. (Bydgoszcz)

2. Barasiński Tadeusz 

 – kpr. (Lębork)

3. Bartkowiak Zbigniew 

 – kpr. (Olsztyn)

4. Cieśla Edward 

 – mat (Dadzewo)

5. Chabera Zbigniew 

 – kpr. (Kołobrzeg)

6. Domaszewicz Jan 

 – kpr. (Olsztyn)

7. Dziki Józef 

 – kpr. (Ostróda)

8. Dębicki Zbigniew 

 – kpr. (Słupsk)

9. Fąkowicz Bogumił 

 – kpr. (Lębork)

10. Goleń Zygmunt 

 – st. kpr. (Koszalin)

11. Grzegorzewski Ryszard 

 – kpr. (Olsztyn)

12. Gieliński Zbigniew 

 – st. kpr. (Lębork)

13. Guziński Edward 

 – kpr. (Tczew)

14. Grzybowski Stefan 

 – kpr. (Bydgoszcz)

15. Grzelka Jan 

 – kpr. (Gdańsk)

16. Ganrat Waldemar 

 – kpr. (Białogard)

17. Bocheński Kazimierz 

 – st. kpr. (Gdańsk)

18. Jadwiszczak Czesław 

 – kpr. (Łódź)

19. Jakubowski Andrzej 

 – mat (Słupsk)

20. Jamroziak Aleksander 

 – st. kpr. (Toruń)

21. Jużwuk Ryszard 

 – kan. (Elbląg)

22. Jancewicz Mieczysław 

 – kpr. (Węgorzewo)

23. Kuciński Jan 

 – kpr. (Koszalin)

24. Knet Stanisław 

 – st. kpr. (Koszalin)

25. Krupka Leonard 

 – kpr. (Gdańsk)

26. Kołodziej Leszek 

 – st. kpr. (Koszalin)

27. Kurnatowski Roman 

 – st. kpr. (Słupsk)

28. Kozłowski Ryszard 

 – kpr. (Brudzendy)

29. Konieczny Piotr 

 – st. kpr. (Gdańsk)

30. Krzysztofiak Ryszard 

 – kpr. (Gdańsk)

31. Lipiński Tadeusz 

 – kpr. (Słupsk)

32. Łyżdin Janusz 

 – kpr. (Słupsk)

33. Ławrynowicz Dariusz 

 – kpr. (Słupsk)

34. Masłowski Grzegorz 

 – kpr. (Łódź)

35. Marzewski Roman 

 – kpr. (Kołobrzeg)

36. Majdan Andrzej 

 – kpr. (Szczecin)

37. Maciąg Stanisław 

 – kpr. (Gdańsk)

38. Malinowski Antoni 

 – kpr. (Pruszcz Gdański)

39. Nowakowski Edward 

 – kpr. (Gdańsk)

40. Olszewski Zenon 

 – kpr. (Lębork)

 

6. Kompania Pontonowa

– dowódca por. Zbigniew Baranowski

1. Antkowiak Tadeusz 

 – kan. (Bydgoszcz)

2. Burliński Zbigniew 

 – szer. (Szczecin)

3. Bieńkowski Henryk 

 – mar. (Kołobrzeg)

4. Bartoszewski Leszek 

 – szer. (Płock)

5. Boksa Zdzisław 

 – szer. (Konin)

6. Bieliński Klemens 

 – st. szer. (Koszalin)

7. Czuczeło Stanisław 

 – szer. (Płock)

8. Czerniel Andrzej 

 – szer. (Elbląg)

9. Dymek Marian 

 – szer. (Lidzbark Warmiński)

10. Dubel Ryszard 

 – st. szer. (Dębnica Kaszubska)

11. Gegotek Adam 

 – szer. (Koszalin)

12. Gawroński Lech 

 – szer. (Koszalin)

13. Gross Jerzy 

 – szer. (Gdańsk)

14. Kucharski Jerzy 

 – szer. (Koszalin)

15. Kornatowski Mirosław 

 – st. szer. (Łódź)

16. Kukowski walerian 

 – szer. (Gdańsk)

17. Kłódka Henryk 

 – szer. (Elbląg)

18. Kwiatkowski Andrzej 

 – st. szer. (Elbląg)

19. Kmiotek Tadeusz 

 – szer. (Ustka)

20. Kuropatwa Roman 

 – szer. (Gdańsk)

21. Kulczyński Tadeusz 

 – szer. (Gdański)

22. Łuziko Leszek 

 – st. szer. (Białogard)

23. Łucki Tadeusz 

 – szer. (Lębork)

24. Łukowski Ryszard 

 – st. szer. (Turek)

25. Łukomski Wiesław 

 – szer. (Łódź)

26. Miller Edward 

 – st. szer. (Słupsk)

27. Grządzielski Józef 

 – st. szer. (Słupsk)

28. Gasiński Piotr 

 – szer. (Łódź)

29. Mićkiewicz Jerzy 

 – st. szer. (Elbląg)

30. Mazany Marek 

 – szer. (Toruń)

31. Matuszewski Eugeniusz 

 – szer. (Gdańsk)

32. Napierała marek 

 – st. szer. (Bydgoszcz)

33. Nowiak Krzysztof 

 – szer. (Dretyń)

34. Olszewski Andrzej 

 – mar. (Łódź)

35. Przybysz Jerzy 

 – st. kapr. (Kołobrzeg)

36. Polipowski Mirosław 

 – st. szer. (Łódź)

37. Pałys Eugeniusz 

 – st. szer. (Lębork)

38. Przybytniak Marek 

 – mar. (Sławno)

39. Pietkiewicz Tadeusz 

 – szer. (Elbląg)

40. Pieczulski Antoni 

 – szer. (Bydgoszcz)

41. Rochna Mirosław 

 – st. szer. (Szczecin)

42. Rau Ryszard 

 – szer. (Szczecin)

43. Słodkowski Mirosław 

 – szer. (Koszalin)

44. Stencel Henryk 

 – bomb. (Tczew)

45. Szukała Stanisław 

 – st. szer. (Słupsk)

46. Szlagowski Roman 

 – st. szer. (Tczew)

47. Sielski janusz 

 – szer. (Sobowidz)

48. Suchomski Jerzy 

 – szer. (Bydgoszcz)

49. Stodolnik Mirosław 

 – szer. (Lipowina)

50. Sikora Edward 

 – szer. (Rychnowo)

51. Tusk Kazimierz 

 – st. szer. (Gdańsk)

52. Wicha Piotr 

 – kapr. (Olsztyn)

53. Wojciechowicz Ryszard 

 – st. szer. (Koszalin)

54. Wojciechowski Marian 

 – szer. (Elbląg)

55. Wójcik Mirosław 

 – szer. (Gdynia)

56. Wesołowski Jerzy 

 – st. szer. (Połczyn)

57. Zadrużyński Krzysztof 

 – szer. (Szczecin)

58. Zapart Jan 

 – st. szer. (Łódź)

59. Załoga Henryk 

 – szer. (Szczecin)

60. Zawada Jan 

 – st. szer. (Świącino)

61. Zaborowski Mirosław 

 – mar. (Łódź)

62. Żydonik Władysław 

 – szer. (Stoczek)

63. Żółciński Wiktor 

 – st. szer. (Olsztyn)

 

 

7. Kompania Pontonowa

– dowódca por. Jan Rosmus

   
   

 

8. Kompania Pontonowa

– dowódca por. Zbigniew Grabowski

  

 

Kompania Inżynieryjno-Drogowa

– dowódca kpt. Henryk Rokicki

   
   

Marcin Dąbrowski – historyk z lubelskiego IPN

To nie przypadek, że 2 listopada ‘82 powołano do "wojska” tak dużą grupę działaczy Solidarności z całego kraju. 8 października sejm PRL uchwalił nową ustawę o związkach zawodowych, która przekreślała szanse na reaktywację Solidarności. 
W odpowiedzi na to 9 października roku podziemne władze związkowe wezwały działaczy do zorganizowania 10 listopada strajku generalnego. To miała być równocześnie rocznica zarejestrowania Solidarności w ‘80 roku. 11-13 października już zaczęły się pierwsze zamieszki w kraju. Trzeba było coś z tym zrobić, tym bardziej, że władze szykowały się do zniesienia stanu wojennego. Wymyślono więc unieszkodliwienie działaczy Solidarności poprzez masowe wcielenie ich do wojska. Najwięcej osób było z krakowskiego, lubelskiego, gdańskiego, wrocławskiego i z Wielkopolski. Nie ma wątpliwości, że miało to charakter represyjny.

 To był szczególnie dotkliwy obóz internowania, o którym wiemy dziś jedynie z relacji świadków.

Marcin Dąbrowski

List do Premiera RP pana Donalda Tuska   Warszawa 17 marca 2008

w sprawie projektu ustawy „o uprawnieniach kombatantów, uczestników walki cywilnej lat 1914-1945, działaczy opozycji wobec dyktatury komunistycznej oraz niektórych ofiar represji systemów totalitarnych"

(dotyczy również osób internowanych w Wojskowych Obozach Specjalnych)

pełny tekst listu >

 

Odpowiedź z Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej:

1) ..."uprzejmie informuję, ze projekt był już przedmiotem szerokich konsultacji społecznych głównie w środowiskach kombatantów i osób represjonowanych i zyskał ich akceptację. Ponadto projekt został przyjęty przez Komitet Rady Ministrów. W związku z powyższym uprzejmie informuję, że na obecnym etapie prac legislacyjnych wprowadzanie zmian w projekcie ustawy nie jest możliwe."
 
2) Konsultacje międzyresortowe i społeczne.
Projekt ustawy został przesłany do uzgodnień międzyresortowych oraz konsultacji
z następującymi partnerami społecznymi:
 
1) Forum Związków Zawodowych;
2) NSZZ „Solidarność”;
3) NSZZ „Solidarność 80”;
4) Ogólnopolskim Porozumieniem Związków Zawodowych;
5) Konfederacją Pracodawców Polskich;
6) Konfederacją Pracodawców Prywatnych;
7) Business Centre Club;
8) Ogólnopolskim Stowarzyszeniem Internowanych Represjonowanych;
9) Związkiem śołnierzy Narodowych Sił Zbrojnych;
10) Związkiem Represjonowanych Politycznie „śołnierzy- Górników”;
11) Związkiem „Solidarność” Polskich Kombatantów;
12) Klubem Kombatantów 4 Pomorskiej Dywizji Piechoty im. Jana Kilińskiego;
13) Związkiem Inwalidów Wojennych;
14) Radą do Spraw Kombatantów i Inwalidów Wojennych;
15) Krajową Radą Sądownictwa;
16) Instytutem Pamięci Narodowej.
 

W związku z powyższym apeluję o lobowanie wśród posłów i senatorów. Zachęcam wszystkich kolegów mających tzw. "dojścia"  o przekazywanie do biur poselskich posiadanej wiedzy, czym były Wojskowe Obozy Specjalne. Jednocześnie upoważniamy do występowania również i w obronie naszych interesów kolegę Józefa Pinterę, szefa bratniego Stowarzyszenia Chełmiaków. Nie możemy przegapić tej sprawy. Wnioski chłopaków występujących na drogę sądową są odrzucane z powodów formalnych. (Płytę DVD o Wojskowych Obozach Specjalnych można nabyć nie koniecznie drogą kupna kontaktując się ze mną.)

Leszek Jaranowski

 

wróć do galerii

© Stowarzyszenie Osób Represjonowanych „Chełminiacy” '82

© Józef Pintera, Leszek Jaranowski


Nieautoryzowane rozpowszechnianie całości lub fragmentu niniejszej strony w jakiejkolwiek postaci bez wiedzy i zgody jest zabronione. Publikowanie, wykonywanie kopii na dowolnych nośnikach powoduje naruszenie praw autorskich.


W sprawach dotyczących Wojskowych Obozów Specjalnych proszę się kontaktować z autorem strony Leszkiem Jaranowskim (mail: dar_point@post.pl)

lub za pomocą formularza poniżej: