Przed
wprowadzeniem stanu wojennego członek Komisji Rewizyjnej Wydziału
Zgniatacz.
Podczas
pacyfikacji Huty zatrzymany i przesłuchiwany w Komendzie Wojewódzkiej
MO na ul. Mogilskiej w Krakowie. Na wydziale zbierał składki
od członków Związku dla internowanych kolegów. Kolporter
prasy podziemnej. Brał udział w akcjach ulotkowych i
plakatowaniu zakładu. Spektakularną akcją było zawieszenie
flagi z napisem „Solidarność” na kominie pieców
wgłębnych wydziału Zgniatacz. W jego domu przeprowadzano
rewizje i wzywano na rozmowy do Komendy Dzielnicowej MO w os.
Zgody. Podczas kolejnej wizyty został obfotografowany i pobrano
mu odciski palców bez podania numeru sprawy co nawet w tamtych
czasach było działaniem bezprawnym. 5 listopada 1982 roku wylądował
w Czerwonym Borze. Po wyjściu z obozu nadal znajdował się w
kręgu zainteresowania bezpieki. Wzywano go na przesłuchania
przed każdą z pielgrzymek Ojca Świętego do Polski.